Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Zwycięzcy klasyfikacji pierwszego dnia Rajdu Polski – Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran uzyskali najlepsze wyniki na dwóch dzisiejszych odcinkach specjalnych. Zawodnicy Subaru Poland Rally Team osiągali czasy w czołówce praktycznie przez cały sobotni etap i zdobyli 15 punktów do klasyfikacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
003
Dzisiejsze odcinki specjalne były naprawdę trudne, a my wykorzystywaliśmy nasze Subaru bardzo mocno. Jest ciężko, ale jak widać dajemy radępowiedział Kajetan Kajetanowicz po pierwszym etapie Rajdu Polski. – Auto z zewnątrz jest praktycznie nienaruszone, ale naprawdę dostało w kość. My także jesteśmy zmęczeni, ale było warto, ponieważ prowadzimy w rajdzie. Jutro spodziewamy się ostrej i zaciętej walki, takiej jak dziś. Na pewno nie będzie łatwo. Na odcinkach przeżywamy naprawdę  emocjonujące chwile, przeskakując z hopy na hopę – to jest bardzo przyjemne, ale i wyczerpujące. Drugiego dnia priorytetem będzie wygranie całego rajdu, ale także jak najwyższe miejsce w klasyfikacji drugiego dnia. Będziemy cisnąć z całych sił. Po całodniowej rywalizacji po raz kolejny kibice sprawili mi ogromną niespodziankę na ostatniej strefie. Bardzo serdecznie dziękuję im za wsparcie, ciepłe słowa oraz gorący doping.

Odcinki są bardzo długie i wymagające, ale myślę, że nieźle dajemy sobie radę w tych warunkachpodsumował sobotnie zmagania Jarek Baran. – Dużą rolę odgrywa przygotowanie samochodu oraz zawodników. Jutrzejsze odcinki są odrobinę szybsze, choć może to tylko moje złudzenie i trochę bardziej nam znane – stanowią kombinację oesów, po których już jeździliśmy, i przynajmniej trochę je pamiętam. Mam nadzieję, że będzie to dla mnie pewnym ułatwieniem. Wygrany dzień bardzo nas cieszy, ale tak naprawdę jesteśmy dopiero w połowie rajdu.

Jutro na zawodników czeka siedem odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 125 kilometrów, a pierwsza rajdówka na metę wjedzie o godzinie 16:25.