Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Kolejny Sukces Kajetana, tym razem w Rajdzie Rzeszowskim.

W drugiej połowie sezonu Kajetanowicz zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając Leszka Kuzaja i tracąc jedynie cztery punkty do wicemistrza Europy Michała Sołowowa.
20140730160810
– Samochód Subaru, którym startowaliśmy w tym rajdzie, był jak zwykle perfekcyjnie przygotowany, a podczas tej rundy poczułem się w nim jeszcze lepiej – powiedział Kajetan Kajetanowicz. – Wprowadziliśmy drobne zmiany, które jak się okazało, miały duży wpływ na osiągane przez nas czasy, a ja dzięki nim mogłem czerpać wiele radości z jazdy po pięknych trasach Podkarpacia. Dziękuję Jarkowi i wszystkim członkom zespołu za zaangażowanie oraz ciężką pracę, która przyniosła znakomity efekt – trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu oraz zwycięstwo w grupie N. Duże brawa dla pomysłodawcy zgłoszenia naszej załogi do mistrzostw Słowacji – to było naprawdę dobre posunięcie, udało nam się zwyciężyć w ich rozgrywkach. Ogromne podziękowania należą się naszym sponsorom, których zaangażowanie wyraża się nie tylko za pośrednictwem przelewów bankowych, ale również dopingiem podczas praktycznie każdej eliminacji. To dla nas bardzo ważne. Cieszę się także, że w połowie sezonu jesteśmy tak wysoko w klasyfikacji generalnej, a mamy szanse na jeszcze lepsze miejsce. Przed nami ponad miesiąc przerwy, którą poświęcimy na przygotowywanie się do szutrowego Rajdu Orlen, rozgrywanego w dniach 19-20 września w okolicach Płocka.

Rajd Rzeszowski: Kajetan na mecie
Zdaję sobie sprawę, że gdybyśmy my pojechali na Słowację, byłoby trudniej. Wielki szacunek dla kierowców ze Słowacji za to, że podjęli walkę. Podobało nam się, bo Beres powiedział, że „nam to vrati”. Bardzo się cieszymy, że jesteśmy na mecie i z wami rozmawiamy, bowiem naprawdę jechaliśmy szybko i czasem poza limitem.

Klasyfikacja generalna

1. Grzyb / Mazur 1:41:41.6
2. Kuchar / Dymurski 1:42:01.5
3. Kajetanowicz / Baran 1:42:15.5
4. Sołowow / Baran 1:42:27.7
5. Oleksowicz / Obrębowski 1:42:56.3

Drobne kłopoty Kajetana

Jest OK. Na dzisiejszy dzień zawieszenie nie jest już tak dobrze ustawione, będziemy wprowadzać korekty. Na pierwszym oesie złapaliśmy kapcia w prawym przodzie, na szczęście 2 km przed metą. Ale mogliśmy mieć problemy z tego powodu, bowiem zanim się zorientowałem, trudno było trafić w jednym miejscu w drogę – powiedział Kajetanowicz po OS 11.

Klasyfikacja generalna – 1 dzień

Klasyfikacja po 1 dniu: (+strata do lidera)
1. Grzyb
2. Kuchar (+51.8)
3. Sołowow (+53.5)
4. Kajetanowicz (+57.7)
5. Bębenek (+1:00.8)
6. Oleksowicz (+1:24.5)
7. Beres (+1:45.8)
8. Stec (+2:26.0)
9. Butruk (+2:53.1)
10. Ruta (+3:12.8)
11. Kuzaj (+3:37.1)
12. Rzeźnik (+3:52.5)

Rajd Rzeszowski: Kajetan czwarty po pierwszym dniu
Wszystko w najlepszym porządku. Ustawiliśmy sobie tempomat na dużą prędkość i ją utrzymywaliśmy 🙂 Nie mieliśmy żadnych problemów, pojechałem pierwszą pętlę tak, jak chcieliśmy jechać w całym rajdzie. Zobaczymy, co będzie dalej – mówił po 3 OS na strefie serwisowej Kajetanowicz.

Na OS 5 Kajto stracił prawie pół minuty po wizycie nad rowem i tym samym spadł z drugiej na czwartą pozycję na koniec I dnia.

Cóż, nie ustrzegliśmy się dzisiaj błędów. Jeden zakończył się wizytą w rowie, zawisnęliśmy i mieliśmy koła w powietrzu. dzięki kibicom udało się wrócić na drogę, strata wynosiła jakieś 20 może 30 sekund. Spadliśmy z drugiego miejsca na czwarte. Dziś było naprawdę szybko. Nie ma jeszcze miejsca na taktykę, na poprzednim rajdzie mieliśmy 12 sekund straty przed ostatnim oesem, zaryzykowaliśmy, nie udało się, zostało 2. Tutaj po prostu musieliśmy jechać szybko cały czas. Myślę, że szefostwo i tak jest z nas zadowolone. To był dobry dzień, poza jednym błędem, który mógł się skończyć gorzej. Ale takie są rajdy. Jutro będziemy starali się to odrobić – powiedział Kajtek.

Przed Rajdem Rzeszowskim

W sumie zgłosiło się 69 załóg, w tym wielu w klasie N-4, którą reprezentować będzie Subaru Poland Rally Team. Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran pełni sił staną do walki w Subaru Imprezie podczas czternastu wymagających odcinków specjalnych.

Za nami i przed nami trzy rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski – mówi Kajetan Kajetanowicz. – Emocje rosną, teraz rywalizacja będzie jeszcze bardziej zacięta, bo koniec sezonu coraz bliżej. Obecnie w klasyfikacji RSMP zajmujemy piąte miejsce z niewielką stratą punktową do naszych kolegów i rywali. Podczas Rajdu Rzeszowskiego frekwencja jest bardzo wysoka, wielu dobrych zawodników przyjechało do nas z Czech, Słowacji i Węgier. Tu serdeczna prośba do kibiców, by również gorąco dopingowali załogi zza granicy, aby oni też poczuli panującą na naszych rajdach ciepłą atmosferę. Wiem, że trzeba będzie jechać jeszcze szybciej niż podczas dotychczasowych rund, a co ważniejsze – unikać popełniania błędów. Odcinki Rzeszowskiego są zróżnicowane – wąskie i równe, ale w wielu miejscach mocno podbijające, zatem bardzo trudne technicznie. Trzeba będzie naprawdę bardzo dobrze współpracować z mechanikami, by ustawić rajdówkę tak, aby prowadziła się doskonale. Wierzę, że nasz zespół stanie jak zawsze na wysokości zadania i będziemy mieli na mecie dużo powodów do radości.