Na stronie wykorzystujemy Cookies, między innymi w celach statystycznych. Akceptuję Cookies
Korzystamy z Cookies. Akceptuję

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zaliczają ostatnią pętlę sobotniego etapu Rajdu Sardynii do udanych. Polacy popisywali się bardzo dobrym tempem, uzyskując rezultaty w ścisłej czołówce swojej klasy. Załoga LOTOS Rally Team, dopingowana przez tłumy fanów zgromadzonych przy trasie, awansowała o dwie pozycje w klasyfikacji WRC-2. Według nieoficjalnych wyników zajmuje aktualnie punktowane, dziewiąte miejsce.

Już na pierwszej próbie pętli Kajetanowicz uplasował się na wysokim, czwartym miejscu. Kolejny odcinek specjalny, blisko 15-kilometrowa próba Coiluna-Loelle 2 to doskonały, trzeci czas i strata tylko 1,2 sekundy do zwycięzców. Choć na kolejnych próbach Kajto doganiał poprzedzającą załogę i tracił w kurzu cenne sekundy, wyciąga z dzisiejszego dnia wiele pozytywów:

– Na dwóch ostatnich odcinkach specjalnych było widowiskowo. Mieliśmy już zużyte opony i trochę brakowało przyczepności. Mimo tego było to fajnym przeżyciem, bawiliśmy się, zbierając kolejne doświadczenia. Gdy opony działały, finiszowaliśmy na podium. Na tym odcinku dosłownie przerzucaliśmy samochód między drzewami. Po mecie rozmawialiśmy z Maćkiem, że mimo bardzo dobrego opisu trasy jest tam tak dużo specyficznie porozrzucanych drzew, że momentami nie wiadomo, za które trzeba wjechać. Jesteśmy tu po raz pierwszy, więc nadal nie pamiętam tych dróg, mieszają mi się. Jadąc na start nie wiem, jaki to odcinek specjalny. Może to i lepiej? Dziś mieliśmy już mniej trudności, zwłaszcza po południu, chociaż wciąż musimy odpowietrzać hamulce. Dużo się dzieje, dlatego mamy trochę przybrudzone kombinezony. Czasami na drogach dojazdowych zamieniamy się w mechaników 🙂

– powiedział Kajetan Kajetanowicz, kierowca LOTOS Rally Team.

W niedzielę rozegrany zostanie finałowy etap siódmej rundy Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC). O godzinie 8:45 ruszy odcinek specjalny Cala Flumini 1 (14,06 km), po którym załogi zmierzą się na próbie Sassari – Argentiera 1 (6,96 km). Po przegrupowaniu o 11:12 ruszy druga pętla i ponowne przejazdy tych samych odcinków. Ostatni z nich startuje o 12:18 i jest rozgrywany jako dodatkowo punktowany Power Stage. Po sobotnim etapie na czele klasyfikacji WRC-2 widnieją Czesi, Kopecký i Dresler, rywalizujący fabryczną Skodą Fabią R5.

Starty Kajetana Kajetanowicza wspierają strategiczny partner LOTOS Rally Team – Grupa LOTOS – a także Delphi Technologies oraz Driving Experience. Szczegółowe informacje dotyczące Kajetana Kajetanowicza i zespołu są dostępne na stronach www.lotosrallyteam.pl oraz www.kajto.pl, a także na: www.fb.com/EmocjeDoPelna, www.fb.com/KajetanKajetanowicz, www.twitter.com/Kajto_pl oraz www.youtube.com/Kajtopl.