Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Na Rajd Barbórki czekają wszyscy – zawodnicy, kibice i sponsorzy. Już w najbliższą sobotę Warszawa stanie się najbardziej rajdowym miastem, pełnym wspaniałych samochodów i najlepszych kierowców. Do udziału w tej specyficznej i jednocześnie bardzo prestiżowej imprezie zgłosiło się 108 załóg.

W najmocniejszej klasie 3 nie mogło zabraknąć wicemistrzów Polski i mistrzów w grupie N – Kajetana Kajetanowicza i Macieja Wisławskiego, którzy wystartują znanym nam z tego sezonu Mitsubishi Lancerem EVO IX.

Kajetan Kajetanowicz Po tak udanym, a jednocześnie ciężkim sezonie, Barbórka Warszawska jest nagrodą, zarówno dla nas, jak i naszych sponsorów – firm: STP, Platinum, BRE Leasing, SJS, BF Goodrich, MAX Computers oraz MapaMap, którzy wspierali nas w tym sezonie. Imprezy takie jak Barbórka są bardzo potrzebne i dają wiele frajdy. Uzyskiwanie dobrych czasów i jazda po tych trasach są bardzo trudnym zadaniem dla zawodników, ponieważ trzeba się maksymalnie skoncentrować na bardzo krótkim odcinku. Jeśli popełni się najmniejszy błąd, później nie będzie czasu na odrobienie strat. Walka toczy się o setne sekundy, ale frajda z jazdy jest ogromna. Chciałbym jechać nie walcząc o sekundy, tylko dla zabawy, choć presja jest spora. Wystartuję dopiero drugi raz w tym rajdzie, ale czekam z niecierpliwością na słynną Karową. Wiem, że zgłosiło się wielu dobrych zawodników i mam nadzieję, że naszym nieco mocniejszym niż zwykle Lancerem, będziemy się dobrze bawić. Zaangażowałem się także w dość niecodzienną rozgrywkę – będziemy z niewidomym kierowcą Bartkiem cywilnymi samochodami pojedynkowali się na krótkiej próbie – slalomie, a także zaproszę na prawy fotel swojego auta (po przejechaniu OSu Bemowo duet) osobę, która zwycięży w licytacji i wesprze idee Samochodowego Pucharu Osób Niepełnosprawnych organizowaną przez Bractwo Rajdowe.