Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Załoga LOTOS Rally Team ukończyła pierwszą pętlę Rajdu Meksyku, wygrywając szósty odcinek specjalny w swojej kategorii. Na poprzednich Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zajmowali odpowiednio piąte, trzecie i drugie miejsce. Polacy mimo kłopotów z elektroniką samochodu walczą i dają z siebie wszystko. Aktualnie zajmują szóste miejsce w WRC3.

Zawody rozpoczęły dwa przejazdy miejskiego odcinka specjalnego po ulicach Guanajuato, na którym pojawiły się problemy z elektroniką w samochodzie Kajetanowicza. Mimo przeciwności losu załoga LOTOS Rally Team uzyskała na próbach odpowiednio piąty, trzeci, drugi i pierwszy czas. Po sześciu odcinkach specjalnych plasuje się na szóstej pozycji w WRC3.

– Odcinki są bardzo trudne dla załóg, ale także dla samochodów. Wysokie temperatury, bardzo dużo kurzu, sporo kamieni. Kierowcy z przodu mocno tną zakręty i wyrzucają głazy na drogę, które trudno ominąć, gdy jedzie się na granicy. Teraz wróciliśmy na serwis i mam nadzieję, że tym razem uda nam się coś naprawić i zrobić krok naprzód, ale to nie jest łatwe. Na poprzednim serwisie, trwającym w rzeczywistości tylko 12 minut, staraliśmy się znaleźć przyczyny i wymieniliśmy niektóre rzeczy, ale okazało się, że to nie było to, czego szukamy. Z elektronicznymi problemami zawsze tak jest, trudno je zdiagnozować. Tak układa się ten rajd dla nas, ale nie poddajemy się. Patrzymy do przodu, chociaż jest to niezła szkoła. Jesteśmy z Maćkiem bardzo dobrze przygotowani, czułem się bardzo dobrze przed tym rajdem. Teraz emocje skierowane są w inną stronę, ale na pewno będę walczył. Nie poddam się

– wypowiada się kierowca LOTOS Rally Team, Kajetan Kajetanowicz.

Po południu czasu miejscowego rozegrana zostanie druga pętla. Załogi ponownie pokonają próby El Chocolate (22:35), Ortega (23:43) oraz Las Minas (00:41), po których przejadą jeszcze krótkie super odcinki specjalne: SSS Autodromo 1 oraz 2 (2,33 km, godz. 02:21 i 02:26) oraz Street Stage León (0,73 km, godz. 3:14).

Starty Kajetana Kajetanowicza wspierają strategiczny partner LOTOS Rally Team – Grupa LOTOS, a także Delphi Technologies, Driving Experience oraz Pirelli.

Rajd Meksyku 2020, nieoficjalna klasyfikacja WRC3 po OS6:

1. Bulacia Wilkinson / Bernacchini (Boliwia/Włochy, Citroën C3 R5) 50:01,5 s
2. Fernández / Garcia (Chile/Argentyna, Škoda Fabia R5 evo) +1:19,6 s
3. Triviño / Martí (Meksyk/Hiszpania, Škoda Fabia R5) +2:33,7 s
4. McKenna / Fulton (Irlandia, Škoda Fabia R5) +6:04,5 s
5. Linari / Arena (Włochy, Ford Fiesta R5) +7:15,3 s
6. Kajetanowicz / Szczepaniak (Polska, Škoda Fabia R5 evo) +7:28,5 s