Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran po dziewięciu rozegranych odcinkach specjalnych zajmują także drugie miejsce w grupie N. Podczas dwukrotnie przejeżdżanej próby otwierającej i zamykającej ostatnią dziś pętlę Kajetan z Jarkiem byli najszybszą polską załogą. Po pokonaniu wszystkich sobotnich odcinków emocje powoli malały, podobnie jak temperatura, która podczas ostatniej dziś wizyty w parku serwisowym spadła do 30 stopni C.
004
To był dla nas bardzo udany dzień, a najbardziej jesteśmy zadowoleni z czasów podczas ostatniej pętlipodsumował sobotnie zmagania Kajetan Kajetanowicz.Świetnie nam się jechało popołudniowe próby. Utrzymaliśmy koncentrację i wysokie tempo do samego końca dnia. Jesteśmy na dobrej drodze do korzystnego wyniku, choć jutro przed nami jeszcze dłuższe niż dziś odcinki. Nadal bardzo istotna będzie nasza forma i wydolność organizmu. Cieszę się, że do Czech przyjechało tak wielu polskich kibiców, na oesach widać wiele biało-czerwonych flag, a kibice pozdrawiają nas nawet na dojazdówkach. Dzięki nim czujemy się tutaj prawie jak u siebie. Serdecznie im dziękuję za gorący doping.

Bardzo trudny rajd. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że będzie aż tak wymagającypowiedział Jarek Baran po pierwszym dniu rajdu. – Dla mnie najlepszą dotąd marką w Czechach był oczywiście Barum, a tu niespodzianka. Dzisiejszy etap nie był zły. Interesują nas przede wszystkim mistrzostwa Polski, więc jutro zapowiada się zacięta rywalizacja z Michałem Sołowowem. Jednak nie będzie łatwo, ponieważ niedzielne odcinki są długie i podobne do dzisiejszych porannych prób, a te nie były dla nas najlepsze.