Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Na starcie zobaczymy wielokrotnych zwycięzców dolnośląskiego klasyka – Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana, którzy Subaru Imprezą przy wsparciu LOTOS Paliwa z marką paliw LOTOS Dynamic oraz LOTOS Oil z marką olejów LOTOS Quazar, Subaru Import Polska, STP, Klonex, Keratronik oraz SJS będą walczyć o cenne punkty do klasyfikacji mistrzostw Polski.
pn0_3810
Pół roku bez siedzenia w rajdówce na prawdziwym odcinku specjalnym to dla mnie na pewno duże wyzwanie. Cieszy fakt, że uzyskaliśmy dziś drugi czas na odcinku testowym. Trzeba jednak pamiętać, że trasa testowego, choć wytyczona jest po fragmencie oesu, nie jest adekwatna do specyfiki większości dróg, po których rajd prowadzi, więc nie popadam w euforiępowiedział Kajetan Kajetanowicz.Trudno mi w tej chwili ocenić jak bardzo dobrze jesteśmy przygotowani do startu w Rajdzie Elmot. Robiłem wszystko, co mogłem, aby nie zmarnować czasu po zakończeniu ubiegłego sezonu do dziś. Trenowałem zarówno kondycję, jak i psychikę. Nie wiemy w którym miejscu jesteśmy na tle konkurencji, ale żaden z zawodników tego nie wie i właśnie to jest piękne. My na pewno damy z siebie wszystko. Długo musieliśmy czekać na pierwszy rajd, jednak jesteśmy już w Świdnicy i nie możemy doczekać się startu do pierwszego odcinka. Obiecujemy dać z siebie wszystko i mam nadzieję, że dostarczymy kibicom wielu powodów do radości.

Cieszę się, że wracamy na rajdowe trasy i może w końcu coś się będzie działo. Cztery miesiące temu był Rajd Barborka, mamy także za sobą dwa dni testów, ale brakowało nam prawdziwej rywalizacjipowiedział Jarek Baran. – Zmiany w trasie rajdu w porównaniu z ostatnimi edycjami nie są duże. Powrócił bardzo fajny i malowniczy fragment wokół Jeziora Bystrzyckiego w Zagórzu. Pozostała część jest mi znajoma – w okolicach Walimia czy Świdnicy ciężko znaleźć coś naprawdę nowego. Myślę, że kluczowym dniem będzie sobota. Charakterystyka tych odcinków może sprawić najwięcej trudności i zróżnicować wyniki. Michałkowa w wariancie z pierwszego dnia będzie istotna ze względu na ewentualne ryzyko kapci.