Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran są niepokonani od ponad 350 dni na luźnych nawierzchniach, i choć na trasach wiosennego Rajdu Świdnickiego (dawniej Rajdu Elmot) czeka na nich asfaltowa nawierzchnia, nie tracą animuszu i na celowniku mają kolejny udany rajd. Na trasie tego dolnośląskiego „klasyka” wystartują z numerem 1. Bez wątpienia dla obu zawodników LOTOS Dynamic Rally Team jest to wyjątkowa runda – łącznie wygrywali w tym rajdzie aż siedmiokrotnie.

03

Kajetan Kajetanowicz Jest nowa nazwa rajdu, ale na szczęście trasy pozostały praktycznie bez zmian. Bardzo lubię odcinki w okolicach Świdnicy i zawsze chętnie tutaj przyjeżdżam. Najfajniejsze w tej imprezie jest, że pojawiają się prawdziwe tłumy kibiców, dopingujących nas na każdym odcinku, czy to na „patelniach”, czy w głębokim lesie. Mamy nadzieję dostarczyć im kolejnych niesamowitych wrażeń. Do startu jesteśmy dobrze przygotowani. Odbyliśmy dwudniową sesję treningową, pracując nad optymalnym ustawieniem naszego samochodu do kolejnej rundy. Dziękuję miejscowym władzom Ustronia i całego powiatu, policji oraz wszystkim, którzy pomogli w organizacji i zabezpieczeniu naszych testów. To były udane dwa dni i w związku z tym liczymy na dobry rajd.

Jarek Baran Wydaje się, że liczba startów w tym rajdzie od 1992 roku upoważnia mnie do tego, że w ciemno mogę coś o tegorocznej trasie powiedzieć. Niewątpliwie jest to rajd zaliczany do „klasyków”. Bo przecież cóż nowego można tutaj wymyślić, co może nas zaskoczyć? Jednak drogi zmieniają się, są brudne po zimie, a to dopiero „wyjdzie” podczas zapoznania. Odcinki, które wracają po latach – jak Włodowice-Świerki, pamiętają dawny Elmot czy Rajd Polski ze startem we Wrocławiu. Są też nowe warianty sprawdzonych tras jak Kamionki czy Rościszów. Podobnie jak w we wcześniejszych latach, całą bazę rajdu stanowi świdnicki OSiR. Niewątpliwie jest to rajd, który lubię. Jego trasy są doskonale znane praktycznie całej czołówce, wszystkim, którzy się w tej branży liczą. Tutaj nikt nie może powiedzieć, że ma handicap. To jeden z nielicznych takich rajdów w Polsce. Start w nim ma inny wymiar.

Partnerami zespołu w sezonie 2011 są: producent paliw LOTOS Dynamic oraz producent olejów LOTOS, a także STP, Szkoła Jazdy Subaru i Arcold.