Strona internetowa www.kajto.pl wykorzystuje pliki cookies oraz inne technologie służące do automatycznego przechowywania danych w celu zapewnienia najwyższej jakości świadczonych usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa w urządzeniu końcowym. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez stronę internetową www.kajto.pl lub podmioty trzecie, w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać przez Państwa zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej szczegółów dotyczących naszej polityki cookies znajdziecie Państwo Polityce Prywatności. OK, zamknij

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zakończyli dzisiejszy etap Rajdu Korsyki świetnym rezultatem. Polacy wywalczyli drugi czas na ostatniej próbie dnia, ustępując jedynie o sekundę francuskiemu duetowi Camilli / Buresi. Choć to dopiero debiut w nowym samochodzie, tempo załogi LOTOS Rally Team jest wysokie i plasuje ją tylko pięć sekund za podium!

Druga pętla Rajdu Korsyki przebiegała niezmiennie w słonecznej aurze. Kajetanowicz rozpoczął od piątego rezultatu na czwartym odcinku specjalnym, na kolejnym notując siódmy czas. Ustronianin świetnie poradził sobie na ostatnim, mierzącym ponad 17 kilometrów odcinku Alta-Rocca 2, gdzie uplasował się na drugiej pozycji. Podsumowując dzisiejszy dzień, duet LOTOS Rally Team widnieje na piątym miejscu w klasyfikacji WRC 2. Na czele jest Camilli, za nim Bonato (+20,0 s., Francja), Gryazin (+42,7 s., Rosja) i Ciamin (+46,2 s., Francja).

Po odcinkach załogi pokonały 155 kilometrów drogi dojazdowej do Bastii, gdzie mechanicy zajęli się samochodami podczas 45-minutowego serwisu.

– Za nami pierwszy dzień w nowym samochodzie. To fantastyczny rajd, z pięknymi i bardzo wymagającymi odcinkami. Na drugiej pętli skupiałem się bardziej na zrozumieniu działania samochodu i myślę, że udaje się to realizować. Wykręciliśmy czas na podium, co przy tak szybkich zawodnikach na pewno cieszy, ale przed nami nadal wiele do zrobienia. Przy trasie jest mnóstwo kibiców i to czasami nawet rozprasza, oczywiście pozytywnie. Mimo wszystko musimy trzymać koncentrację na najwyższym pułapie. Przy tak ogromnej liczbie zakrętów nieprawdopodobnie łatwo jest pominąć z pozoru drobną informację, której konsekwencje odczuje się dopiero na kolejnym zakręcie. Teraz czas na sobotę, najdłuższy i prawdopodobnie najtrudniejszy dzień rajdu

– komentuje Kajetan Kajetanowicz, trzykrotny Rajdowy Mistrz Europy.

Trzeci dzień Rajdu Korsyki również składa się z trzech odcinków specjalnych, które pokonywane będą dwukrotnie. Najpierw, tuż po godzinie 6 rano, załogi wjadą na krótki serwis w Bastii. Później rywalizować będą na próbach Cap Corse (25,62 km, godz. 7:38 i 14:38), Desert des Agriates (14,45 km, godz. 9:08 i 16:08) oraz najdłuższym oesie w rajdzie: Castagniccia (47,18 km, godz. 10:14 i 17:14). Serwisy zaplanowano na 12:32 i 18:34.

Starty Kajetana Kajetanowicza wspierają strategiczny partner LOTOS Rally Team – Grupa LOTOS, a także Delphi Technologies, Driving Experience oraz Pirelli.

Rajd Korsyki 2019 – nieoficjalna klasyfikacja po OS 6 (WRC2):

1. Camilli / Buresi (Francja, VW Polo GTI R5) 1:12:26,0 s.
2. Bonato / Boulloud (Francja, Citroen C3 R5) +20,0 s.
3. Gryazin / Fedorov (Rosja, Skoda Fabia R5) +42,7 s.
4. Ciamin / Roche (Francja, VW Polo GTI R5) +46,2 s.
5. Kajetanowicz / Szczepaniak (Polska, VW Polo GTI R5) +48,1 s.
6. Andolfi / Scattolin (Włochy, Skoda Fabia R5) +53,2 s.
7. Veiby / Andersson (Szwecja, VW Polo GTI R5) +1:18,7 s.
8. Yates / Morgan (Wielka Brytania, Skoda Fabia R5) +2:13,3 s.
9. Katsuta / Barritt (Japonia, Ford Fiesta R5) +2:59,0 s.
10. Loubet / Landais (Francja, Skoda Fabia R5) +3:45,4 s.